Kuchenne rewolucje X News Przyszedł czas na poznanie zespołu. Kiedy Gessler dowiedziała się, że kucharz Adrian z kuchnią włoską ma do czynienia od 4 dni, a na co dzień jest szefem w Czy Netflix, Prime, VOD.pl itp. streamują Kuchenne rewolucje Sezon 16? Sprawdź, gdzie obejrzeć wszystkie odcinki online! Justyna W. to była uczestniczka popularnego programu “Kuchenne Rewolucje”, która groziła Magdzie Gessler. Znowu dała o sobie znać, jednak tym razem dopuściła się poważnych wykroczeń. To, czego dokonała w radiowozie, może być dla wielu osób niemałym zaskoczeniem. Co takiego zrobiła? Kuchenne Rewolucje Magdy Gessler: Ser-o!-mania. Kuchenne rewolucje w Lublinie: Magda Gessler robi porządki w pizzerii. Pizzeria Vicento była kolejnym lokalem, który potrzebował pomocy Magdy Gessler. Podczas . Katowice są kojarzone głównie z przemysłem i kopalniami, choć na przestrzeni lat zmieniło się tu bardzo wiele. Szansy na sukces chciała tu spróbować Justyna, która otworzyła restauracje Le Papillon Noir, serwującą specjały kuchni francuskiej. Żabie udka i ślimaki nie znalazły jednak uznania w oczach mieszkańców. Właścicielka postanowiła poszukać pomocy u Magdy Gessler. Dane adresoweDer Schwarze Schmetterling(dawniej Le Papillon Noir)ul. Gliwicka 4940-853 Katowice ZAMKNIĘTE NA STAŁE Der Schwarze Schmetterling – podsumowanie Kuchennych Rewolucji Rewolucja w katowickim Czarnym Motylu od początku przebiegała burzliwie. Magda Gessler nie potrafiła dojść do porozumienia z Justyną, która nie przyjmowała krytyki i odnosiła się do prowadzącej program z lekceważeniem. Spięcia między paniami nie pozwoliły nawet przygotować finałowej kolacji. Rewolucja została przerwana, gdy właścicielka wyprosiła panią Magdę ze swojej restauracji. Wkrótce potem lokal został zamknięty. Nazwa przed Kuchennymi RewolucjamiLe Papillon NoirNazwa po Kuchennych RewolucjachDer Schwarze SchmetterlingWynik rewolucjiNieudanaStatus restauracjiNieczynnaOdcinek7Sezon16Emisja w telewizji19 października 2017 r. fot. Na początku istnienia „Kuchennych rewolucji" proporcje udanych i nieudanych restauracyjnych przemian rozkładały się po połowie. Im późniejsze odcinki, tym więcej jednak sukcesów. W ostatnim sezonie, rewolucje, które kończyły się fiaskiem, niemal już się nie zdarzały. Aż do ostatniego odcinka, kiedy Magda Gessler zawitała do Katowic. Francuska restauracja Le Papillon Noir (po polsku „czarny motyl") była pomysłem Justyny. Idea założenia takiego miejsca to efekt "zrobienia sobie na złość", gdyż właścicielka "zawsze marzyła o restauracji włoskiej". Już na początku programu Justyna wyznała, że to "największa życiowa porażka, którą najchętniej by spaliła". Nic dziwnego, że klienci omijali miejsce szerokim łukiem. Uczestniczki programu „Supermodelka plus size" pozowały nago! Gdy do upadającej restauracji zawitała Magda Gessler, przecierała oczy ze zdumienia, gdy wszystkie dania podano jednocześnie i żadne nie było przyrządzone we właściwy kuchni francuskiej sposób. Już wtedy właścicielka pokazała swoje prawdziwe oblicze - odpowiadała chamsko na zarzuty zaśmiewając się w głos. fot. TVN Po przeprowadzeniu inspekcji w kuchni i wywiadzie z szefem kuchni, Magda Gessler postanowiła porozmawiać z właścicielką. Spotkała się jednak tylko z jej oporem. Znana jest data narodzin trzeciego royal baby! Jeden głupi garnek, czy dwa, czy trzy, spowodowały, że zrobiła się tu wielka afera wielkości trzeciej wojny światowej. Ja jestem taką samą jędzą jak ona. Dzięki temu, że jestem s*ką osiągnęłam tyle co ona. Justyna wdała się także w ostrą pyskówkę z Magdą Gessler, dotyczącą wyglądu... "Nie boisz się zakładać takich jeansów, a boisz się przyznać, że miałaś brudne garnki?", zapytała Magda Gessler. "Mam ładne nogi, to noszę", odpowiedziała Justyna. "A kto Ci powiedział, że masz ładne? Dla mnie masz za grube!" "I kto to mówi?!" "Ktoś, kto ma zgrabniejsze łydki od ciebie, kochanie" "Ale to ja mam ładniejszą talię" "Ja za to ładniejszy biust" Porozumienie zostało jednak osiągnięte, gdy obie panie ustaliły, że mają "fajny tyłek". Co było dalej? Justyna i Magda Gessler stwierdziły, że restauracja zmieni nazwę z "Le Papillon Noir" na "Schwarze Schmetterlinge" i będą w niej serwowane specjalny kuchni śląskiej. Finalnie właścicielka nie wzięła jednak udziału w przygotowaniach do kolacji. Zjawiła się za to w wieczorowej sukni i pełnym makijażu. Magda Gessler zwróciła jej uwagę, że "opóźniła kolację o dwie godziny". To, spodziewanie, doprowadziło właścicielkę do szału. Ja to zrobiłam tylko po to, żeby mieć reklamę. To jest mega promocja za darmo praktycznie. Zaraz nie wytrzymam i jej p*zypierdolę, przysięgam! Ona sobie zrobiła moim kosztem takie show, że ja nie wytrzymam. Może ją wyrzucimy stamtąd? Pomóż mi proszę. Wejdź tam i powiedz, że ma wypie*dalać" Magda Gessler zebrała pracowników restauracji, wzięła ją do busa na rozmowę i pytała, czy chcą dokończyć kolację. Ci potwierdzili, że tak i tłumaczyli zachowanie właścicielki problemami w życiu osobistym. Po przybyciu do lokalu okazało się, że Justyna bawi się w najlepsze ze znajomymi. W swoim stylu dała pokaz kultury osobistej i dobrego wychowania i... wyprosiła Magdę Gessler z restauracji. Po czterech tygodniach okazało się, że restauracja została zamknięta. Najgorsza rewolucja w historii Kuchennych Rewolucji na zawsze zapadnie w pamięci Magdy Gessler. Ekscentryczna restauratorka została poniżona przez właścicielkę lokalu. Spotkało ją dokładnie to, co sama serwowała wcześniej innym ludziom. Trafiła kosa na kamień Magda Gessler uchodzi w Polsce za najbardziej rozpoznawalną restauratorkę. Zasłynęła nie tyle ze swoich umiejętności kulinarnych, co ze zdolności do wchodzenia w konflikty absolutnie ze wszystkimi. Wraz z programem „Kuchenne Rewolucje” przemierza cały kraj, aby w lokalach gastronomicznych przeprowadzić spektakularne metamorfozy. Niestety nie zawsze rzucanie garnkami i talerzami w jej wykonaniu ostatecznie doprowadza do poprawy sytuacji w restauracji. Zdarza się, że problem jest dużo bardziej złożony. Jedną z restauracji, w której Gessler nie zdołała wprowadzić zmian był lokal „Le Papillon Noir” w Katowicach. Interwencja gospodyni „Kuchennych Rewolucji” okazała się nietrafiona. Właścicielka lokalu, pani Justyna początkowo chciała, aby jej restauracja serwowała kuchnię włoską. Później jednak zmieniła zdanie i postawiła francuskie specjały. Nazwa lokalu „Le Papillon Noir”, która oznacza po francusku „Czarny Motyl” powstała w niezwykłych okolicznościach. Kobieta zastanawiała się nad tym, jak nazwać swoją restaurację, gdy do środka wleciał czarny motyl. Choć mogłoby się wydawać, że jest to zły omen, Pani Justyna uważała wręcz przeciwnie. Czas pokazał, że rzeczywiście nie była to trafiona inwestycja. Pomimo tego, że restauracja znajdowała się w samym centrum Katowic, praktycznie nikt do niej nie wchodził. Przyczyną był fakt, że Polacy nie są wielbicielami żabich udek czy duszonych ślimaków i preferują bardziej swojskie dania. Interwencja z zewnątrz była konieczna. Facebook Facebook Najgorsza rewolucja w historii Kuchennych Rewolucji Właścicielka restauracji oraz jej pracownicy z wizytą Magdy Gessler wiązali wielkie nadzieje. Sądzili, że przybycie słynnej restauratorki sprawi, że lokal odżyje na nowo. Gdy Gessler weszła do kuchni, od razu przystąpiła do krytykowania panującego w niej brudu. Pani Justyna potraktowała uwagi restauratorki bardzo poważnie i już następnego dnia w restauracji pojawił się nowy sprzęt. Niestety to również nie zadowoliło wybrednej gospodyni „Kuchennych Rewolucji”, która upierała się, że nie o to prosiła. Wyjaśnienia właścicielki, która stwierdziła, że nie miała czasu na szorowanie starych garnków, dodatkowo ją rozsierdziły. Pani Justyna nie zamierzała jednak pozwolić na to, aby Magda Gessler ją obrażała. Powiedziała ekipie filmowej, że nie tego oczekiwała po udziale w programie: Ja to zrobiłam tylko po to, żeby mieć reklamę. To jest mega promocja za darmo praktycznie. Zaraz nie wytrzymam i jej przypie****, przysięgam! Ona sobie zrobiła moim kosztem takie show, że ja nie wytrzymam. Słysząc, że nie jest mile widziana w restauracji „Le Papillon Noir”, Gessler musiała opuścić lokal. Niestety kontrowersyjny odcinek nie zrobił dobrej reklamy lokalowi. Ostatecznie restauracja została zamknięta. Facebook Facebook Katarzyna Bosacka o cenach w restauracjach Magdy Gessler Fotografie: Player (miniatura wpisu), Facebook, YouTube 9/21 Przeglądaj galerię za pomocą strzałek na klawiaturze Przed rewolucją: Le Papillon NoirPo rewolucji: Schwarze SchmetterlingMiasto: KatowiceLe Papillon Noir - małe francuskie bistro w Katowicach. Pani Justyna, jego młoda właścicielka, marzyła o włoskiej restauracji, ale ostatecznie zdecydowała się na kuchnię francuską. Tłumaczyła potem, że nazwa lokalu była dziełem przypadku – nie miała na nią pomysłu, ale kiedy nad nią rozmyślała, do domu wpadła ćma. Tak narodziło się bistro "Czarny motyl", czyli po francusku „Le Papillon Noir”.Lokal został zamknięty jeszcze przed emisją odcinka, w którym Magda Gessler prowadziła rewolucję. PoprzednieNastępne

kuchenne rewolucje katowice justyna